Oenerowców z różańcami ochraniano, bębniarki – spisano

Oenerowców z różańcami ochraniano, bębniarki – spisano
polecamy

Zakłócali zarejestrowane zgromadzenie, ale byli ochraniani przez policję. Szykany skierowano wobec osób wspierających Czarny Wtorek – protest OSK.

„Ave, ave, Christus Rex!” – krzyczeli 3 października w trakcie wrocławskiego protestu faszyzujący młodzi ludzie. Stali przy ul. Oławskiej. Narodowcy – wśród nich, jak podają lokalne media, Justyna Helcyk z ONR, a także osoby zbierające podpisy pod projektem STOP aborcji – kontestowali Czarny Wtorek. Byli chronieni byli przed policję. – Zachowywali się agresywnie, ale najbardziej mnie zdziwiło, że wymachiwali różańcem i wznosili wrogie okrzyki – mówi jedna z uczestniczek marszu. – Ale najbardziej zdziwiło mnie, co było później.

Po rozwiązaniu legalnej przecież manifestacji Ogólnopolskiego Strajku Kobiet kilka bębniarek z Podwórkowej Samby zostało spisanych, bo zdaniem policji „zakłócały przebieg zgromadzenia” kontrmanifestujących. Podwórkowa Samba to wrocławska kilkunastoosobowa grupa żywiołowo grająca na instrumentach perkusyjnych. Grupa powstała 3 lata temu. Pomysłodawczyni chciała, aby wzorem światowych manifestacji, było wesoło, z energią, kolorowo i żywiołowo. W brazylijskim stylu grają na tambo  (skrzyżowanie tamburynu z bębenkiem), szejkerach, surdo, werblach (rodzaj bębnów), agogo (dwa lub trzy dzwoneczki umieszczone na wygiętym uchwycie). Są głośne i naprawdę fajnie brzmią na protestach. Policjanci wyznaczyli im miejsce, gdzie mogli stać i oddzielali ich od narodowców. Podwórkowa Samba wygrywając rytm, wspierała kobiety krzyczące m.in. „Faszyzm nie przejdzie” i „Siła jest kobietą”.

Jak opowiadają świadkowie, po zakończeniu marszu grupa muzyczna przestała grać i zaczęła pakować sprzęt. Wtedy podeszli funkcjonariusze w cywilu, a z drugiej strony kilku w mundurach, wyciągnęli legitymacje i spisali ich, twierdząc, że nie zastosowali się do informacji o zakończeniu zgromadzenia.

Relacja filmowa z Wrocławia

Bębniarki i policjantów otoczył tłumek demonstrujących, którzy pytali, dlaczego policjanci nie spisują faszystów, a uczestników legalnego zgromadzenia. Funkcjonariusze twierdzili, że to tylko rutynowa czynność, ale jak poinformował później nadkom. Krzysztof Zaporowski z Sekcji Prasowej Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, zebrane w tej sprawie materiały zostaną przesłane do sądu.

Tego samego dnia w Poznaniu naprzeciw protestu kobiet demonstrowała „niewielka grupka osób, które posługując się manipulacjami, mową nienawiści oraz nawiązując do symboli i tradycji przedwojennych organizacji propagujących faszystowskie hasła, postanowiły wyrazić swoją dezaprobatę dla inicjatywy Ratujmy Kobiety” jak napisały o tym we wspólnym oświadczeniu: OSK Poznań, Ogólnopolski Strajk Kobiet, Rozbrat NEVER AGAIN, Association – Stowarzyszenie NIGDY WIĘCEJ, Otwarta Rzeczpospolita, Grupa Stonewall, Inicjatywa Polska Partia Zieloni – Poznań, Pokolenie KOD, Obywatele RP. Organizacje te wzywają: „Apelujemy do Was, byście nie przechodzili obok nich obojętnie. Historia nauczyła nas jak groźne są hasła, które głoszą. Próbujcie z nimi rozmawiać, przekonywać, a jeśli będzie to niemożliwe – wyrażajcie swoją dezaprobatę dla potwornych idei, którym służą.”

#CzarnyWtorek

Zebrała AD

Relacja filmowa z Wrocławia

#StrajkKobiet #strajkwszystkich #JesteśmyStrajkiemKobiet #wroclawdlademokracji

Posted by Wroclawdlademokracji.pl on Tuesday, October 3, 2017

Polub nas na Facebooku