Opozycja razem czy osobno – oto wybór pomiędzy emocjami i rozumem.

współpraca opozycji

Ruszyły przygotowania do wyborów samorządowych.

Z inicjatywy warszawskiej Grupy Wolna Praga doszło do pierwszego spotkania poświęconego możliwości porozumienia i ustalenia wstępnych warunków współpracy partii opozycyjnych, działających na terenie Pragi Południe.

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele partii:

  • Razem – Kamila Winczewska, Anna Jagodzińska i Tomasz Pniewski;
  • PO – z-ca burmistrza Pragi Płd. Michał Wieremiejczyk i radny m. st. Paweł Lech;
  • Nowoczesna – Elżbieta Stawecka i Bartosz Sobiepan.

Z zaproszenia nie skorzystał żaden przedstawiciel SLD.

Gościem honorowym zebrania był senator Marek Borowski.

Senator Borowski nie krył, że próby tworzenia wspólnych list i uzgadnianie programów to będzie „droga przez mękę”, ale stwierdził, że innej drogi do niedopuszczenia do wygranej PiS nie widzi. Uznał, że opozycja powinna szukać możliwości wspólnych działań, które pokażą wyborcom, że zwycięstwo PiS nie będzie czymś oczywistym. Wskazał także na konieczność przygotowania się na zaskakujące zmiany ordynacji wyborczej, które będzie chciała wprowadzić partia rządząca.

Przedstawicielka partii Razem przyznała, że wskazana jest współpraca organizacji opozycyjnych, jednak Razem wolałaby brać udział w konkretnych wspólnych działaniach niż debatować.

Reprezentujący PO Michał Wieremiejczyk opowiedział o rozproszeniu głosów na wiele inicjatyw lokalnych podczas poprzednich wyborów i stwierdził, że jeśli nie uda się w tych wyborach skumulować wszystkich możliwych inicjatyw, to trudno będzie wygrać ze zjednoczonym PiS. Z kolei Bartosz Sobiepan z Nowoczesnej powiedział, że i ich partia widzi konieczność współpracy i zaznaczył, że ważne jest zdiagnozowanie najważniejszych problemów występujących w dzielnicy i wytyczenie celów działania.

W podsumowaniu dyskusji senator Marek Borowski wypunktował tematy, w których PiS będzie osłabione. Należą do nich: finansowanie In vitro, obrona dyrektora Teatru Powszechnego, umożliwienie obywatelom uczestniczenia w demonstracjach, ograniczenia ilości powstających pomników itd.

Grupa Wolna Praga zaoferowała pomoc w nawiązywaniu dialogu ze społeczeństwem Pragi Płd. poprzez organizowanie tzw. Stołów Obywatelskich, co wywołało żywe zainteresowanie przedstawicieli wszystkich partii. W dalszej części obrad radny Lech przyznał, że PO popełniła błąd polegający na nieinformowaniu o faktycznych zasługach swojego ugrupowania w rozwoju kraju i miasta – „500+ przykryło darmowe żłobki i przedszkola oraz szereg benefitów, których wartość wielokrotnie przekroczyła kwotę 500 zł, czego jednak odpowiednio nie pokazano, a to stało się przyczyną porażki”.

Iwona Brandt
Michał Osiecimski