„Kota se zamknij”, czyli solidarnie z Frasyniukiem

Grafika: Obywatel Janek
polecamy

„Nie bać się, dlatego, że władza totalitarna jest zero-jedynkowa; albo my będziemy bać się władzy, albo władza będzie bać się nas. Nie bać się!” – tak mówił 13. 12.2016 przed siedzibą PiS. Teraz zatrzymano go.

W wielu miejscach w Polsce odbyły się akcje solidarnościowe z Władysławem Frasyniukiem, którego 14 lutego zakuto w domu w kajdanki i przewieziono na przesłuchanie.

Wrocław – w jego rodzinnym mieście spory tłumek zebrał się wieczorem na pl. Gołębim w Rynku. – Podobno wszyscy są równi wobec prawa, więc dlaczego o 6 rano policja może wywlec z domu Frasyniuka za niestawianie się na wezwanie prokuratora, a nie może wejść do żoliborskiej willi Kaczyńskiego za nazwanie posłów „zdradzieckimi mordami”? –  pytała retorycznie pani, która przyłączyła się do protestu. – Dlaczego nie wywloką go w kajdankach do suki i nie zawiozą na przesłuchanie, a potem nie pokażą go w telewizji rządowej tak jak Frasyniuka? Dziś Wałęsa powiedział „Władku, trzymaj się, jestem z Tobą” i ja też tak sądzę. I jak Wałęsa powiem „Kaczyński, kota se zamknij!”

Marta Lempart z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet w mocnym przemówieniu powiedziała:  „Jak przyjdą po mnie, Anię, Krzyśka czy Marcina też będą mieli papiery. Liczę na to, że wtedy spotkamy lub spotkacie się i będziemy lub będziecie krzyczeć: „Wypuśćcie Ankę, Martę, Krzyśka, Marcina”. I, że nie damy się wrobić w narrację pod hasłem „A może sobie zasłużyli”, „A może mogli inaczej”. Nie zgadzamy się na to. Nikt nie zostanie sam, i za każdym razem jak ta głupia, bandycka władza będzie robić takie ruchy, pokażemy, że się na to nie zgadzamy.”

Gorzów Wielkopolski – grupa FRONT GORZÓW 2018 – protest malutki, ale z serca płynący. Białymi i czerwonymi różami z czarnymi wstążkami przystroili biuro posłanki PiS z Gorzowa. – Mamy nadzieję, że nie złamaliśmy prawa, ale kto wie? – mówi jedna z organizatorek, Monika Twarogal. – W końcu białe róże to symbol nienawiści według najmniejszego posła w kraju…

Przed biurem poselskim Elżbiety Rafalskiej – protest Obywatele Gorzów Wlkp.66-400.

Solidarni z Władkiem Frasyniukiem

Dzisiaj 14 luty w Gorzowie Wielkopolski…

Posted by Obywatele Gorzów Wlkp.66-400 on Wednesday, February 14, 2018

 

Fot. Bogusław Pachniowski‎

Nieco wcześniej, bo o godzinie 14 w Zakopanem na Krupówkach pojawili się koderzy z grupy KOD Podhale. Stanęli z naprędce przygotowanymi transparentami i ulotkami oraz flagami, aby uświadomić mieszkańcom Zakopanego i turystom, że nie aresztowano jakiegoś tam człowieka, ale legendę opozycji antykomunistycznej i symbol walki o wolność, że ugodzono boleśnie w polską demokrację, że po raz kolejny obnażono dyktatorskie zapędy obecnie sprawujących władzę.

Cieszyn – na rynku odczytano słowa wiersza Martina Niemöllera, niemieckiego pastora luterańskiego. Wiersz, który został napisany w obozie w Dachau w 1942 r. a traktujący o solidarności z prześladowanymi, dramatycznie zabrzmiał podczas tej akcji solidarnościowej. „Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było.” – te słowa powinny nas zmusić do działania, aby nikt z wzywanych na policję czy zatrzymywanych nie czuł się sam – tłumaczyli uczestnicy protestu. – To co się dzisiaj stało, niech pozostanie symbolem działań obecnej władzy – mówiła Gabriela Lazarek. – Nasza solidarność dotyczy też wielu innych protestujących osób, które mają już ponad 800 spraw. Wielu moich przyjaciół biega od rozprawy do rozprawy.

Posted by Gabriela Lazarek on Wednesday, February 14, 2018

 

Kraków – spontaniczna pikieta pod budynkiem Komisariatu Policji w Krakowie przy ul. Szerokiej w odpowiedzi na dzisiejsze zatrzymanie Władysława Frasyniuka. Uczestnicy, około czterdziestu osób, zamanifestowali swój sprzeciw wobec inwigilacji opozycji, zatrzymań i prowadzonych postępowań wobec już tysiąca kobiet i mężczyzn – uczestników kontrmiesięcznic w Warszawie i manifestacji w wielu miejscach kraju. Anna Izabela Nowak tłumaczy: „A jak przyjdą po Ciebie i inni pomyślą – nic nie zrobimy, nie zaprotestujemy bo jest nas tylko 10 osób i to będzie żenująco wyglądało? Albo po mnie?… Protest ma sens. Łatwo iść na wielką manifestację. Dobrze jest czuć siłę tłumu, który motywuje się nawzajem. Ale gdy trzeba – trzeba zaprotestować nawet w dziesięć osób, nawet w pięć, nawet we dwie. Nawet samemu. Gabriela Lazarek na początku stała w Cieszynie sama. SAMA. Protest ma sens. Nawet ten kilkuosobowy. Bo warto być przyzwoitym.” I dodaje: „Przed komendą zostawiliśmy policjantom przesłanie w formie naszych haseł – do rozwagi.

Fot. Zdzisław Wagner

 

Katarzyna Wyszomierska

#JesteśmyZFrasyniukiem #NiktNieZostanieSam

Warszawa

Waszawa solidarna z Władysławem Frasyniukiem!✌️Krakowskie Przedmieście nadajemy z miejsca gdzie zatrzymany został jeden z legendarnych liderów Solidarności podczas Kontrmiesięcznicy Smoleńskiej.Relacja Rafał.

Posted by Video-KOD on Wednesday, February 14, 2018

Polub nas na Facebooku