Witaj (póki co) demokratyczna i otwarta Polsko!

W niedzielę 11 marca na krakowskim Rynku Głównym odbył się finał Gąsienice Tour, satyrycznej instalacji artystycznej, która kilka miesięcy krążyła po kraju.

– Witaj Polsko, przynoszę pozdrowienia z Niemiec, choć w zasadzie powinienem doprecyzować i powiedzieć: Witaj demokratyczna i otwarta na świat Polsko – taki słowami przywitał zebranych twórca instalacji. Jego dzieło zachęcająca do udziału w wyborach odwiedziło ponad 300 miast w 13 województwach Polski. Jedna z instalacji przedstawia gąsienice pożerające liść demokracji. Druga, goszcząca w Polsce po raz pierwszy, ukazuje trzymetrowe postacie Jarosława Kaczyńskiego i Wiktora Orbana. Karykatury zostały stworzone przez Jacques’a Tilly’ego na doroczną paradę karnawałową w Düsseldorfie. Tilly, jako gość specjalny niedzielnego wydarzenia, przemawiał do uczestników happeningu, tłumacząc swoją artystyczną wizję i ciesząc się z pozytywnego oddźwięku instalacji.

Finał Gąsienice Tour
Fot. Monika Nowak

Na krakowskim rynku do zebranego tłumu powiedział: Także w Niemczech zdajemy sobie sprawę, że w zasadzie istnieją dwie Polski. Po jednej stronie znajduje się demokratyczna i proeuropejska część społeczeństwa, a po drugiej część prawicowo-konserwatywna. Polska jest podzielona na dwa obozy – liberalny i antyliberalny. Większość polityków i obywateli Niemiec jest mocno zaniepokojona tym, co się dzieje w Polsce pod rządami PiS-u. Obserwujemy z uwagą, jak polski rząd demontuje państwo prawa, a tym samym wolność obywatelską. Jarosław Kaczyński jest często wymieniany jednym tchem z Erdoganem, ponieważ zarówno w Polsce, jak i w Turcji rządzący ograniczają trójpodział władz, wolność mediów i prawo do zgromadzeń.” 

Artysta wie jaka panuje sytuacja w Polsce, mówi, że „jest dramatyczna”. Ale zdaje sobie sprawę, że w naszym kraju wielu jest obrońców „demokratycznej i otwartej Polski”. Na zakończenie dodał „Rząd czuje wyraźny opór społeczeństwa i zdaje sobie sprawę, że połowa Polaków stoi na straży demokracji i wolności płynących z wartości demokratycznych.”

– W prześmiewczy sposób ukazywaliśmy różnicę między populizmem a demokracją. Jednocześnie zachęcaliśmy do udziału w wyborach – mówi Magdalena Kobylańska, współorganizatorka happeningu.

Finał Gąsienice Tour
Fot. Monika Nowak

Drugim gościem specjalnym był profesor Andrzej Rzepliński, były prezes i sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku. W kilku zdaniach podkreślił wagę wciąż nieopublikowanego wyroku Trybunału oraz jego rolę w tworzeniu demokracji w Polsce. Koniec happeningu zwieńczyły spontaniczne wypowiedzi zgromadzonych, którzy wyjaśniali, dlaczego warto wziąć udział w wyborach, a także rozpostarta wielka flaga Unii Europejskiej łącząca gości z Polski, Czech i Niemiec.

Tekst KOD Małopolska – współorganizator finału.

Zdjęcia Monika Nowak

 

-

Najnowsze

Jak zapobiegać zdarzeniom bezczeszczącym ofiary hitleryzmu? Wiele osób oburzyło się aktem wandalizmu, ale kto realnie przeciwstawi się kolejnym? Chcą to zrobić członkowie jednego ze stowarzyszeń łódzkich.
Przebywający w Polsce słynny amerykański aktor 18 listopada spotkał się w biurze Rzecznika Praw Obywatelskich z przedstawicielami polskich organizacji broniących praw człowieka.
Bożena Aksamit, Małgorzata Bujara oraz Tomasz i Marek Sekielscy zostali laureatami przyznawanej przez Towarzystwo Dziennikarskie nagrody Obywatel Dziennikarz. Uroczystość, która odbyła się 5 listopada w Warszawie, poprzedziła prezentacja raportu z przedwyborczego monitoringu głównych programów informacyjnych w telewizji i radiu oraz debata o perspektywach dziennikarstwa politycznego.
W sądzie w Wąbrzeźnie dobiega końca proces Elżbiety Podleśnej, która w lipcu 2018 r. napisała „PZPR” na oknie biura posła PiS Krzysztofa Czabańskiego. Prokurator początkowo zakwalifikował ten postępek jako propagowanie ustroju totalitarnego, ale w końcu poprzestał na wandalizmie. Wyrok zostanie ogłoszony 20 listopada.
Z 219 protestów, jakie złożono po wyborach parlamentarnych, uznano tylko jeden. Złożył go kandydat Koalicji Obywatelskiej Piotr Zygarski. Oszustwo na jakim przyłapał komisję wyborczą w Kawęczynie k/Szczebrzeszyna było ewidentne.

Artykuły o zbliżonej tematyce