Rasista na Narodowym, a patronką Anders

polecamy

W ramach obchodów 100-lecia niepodległości Polski podczas Narodowej Gali Boksu na Stadionie Narodowym pod patronatem minister Anny Anders wystąpi Artur Binkowski, propagujący poglądy neonazistowskie. Protestujmy wraz ze Stowarzyszeniem NIGDY WIĘCEJ!

Bokserska gala – reklamowana jako „największa gala bokserska w historii Polski” – planowana jest na PGE Stadionie Narodowym 25 maja. Walkom m.in. Mariusza Wacha, Izu Ugonoha, Artura Szpilki czy Ewy Piątkowskiej towarzyszyć mają występy Edyty Górniak, zespołu Kombii oraz rapera Liroya, posła na Sejm RP. Konferansjerem ma być Michael Buffer, który współpracował z Donaldem Trumpem. Organizator Marcin Najman, były mistrz Europy w kickboxingu, twierdzi, że gala stanowi formę uczczenia 100-lecia niepodległości Polski.

43-letni obecnie Binkowski w 2000 roku dotarł do ćwierćfinału w igrzyskach olimpijskich w Sydney jako reprezentant Kanady, gdzie od lat mieszka. Od 2012 roku występuje głównie w Polsce, jest też znany z konfliktów z prawem. Ostatnio był aresztowany przez władze kanadyjskie na miesiąc w lutym tego roku.

RASISTA NA STADIONIE NARODOWYM?Komunikat Stowarzyszenia ‘NIGDY WIĘCEJ’Podczas Narodowej Gali Boksu na warszawskim…

Posted by NEVER AGAIN Association – Stowarzyszenie NIGDY WIĘCEJ on Wednesday, April 11, 2018

W trakcie zapowiadającej Narodową Galę Boksu konferencji prasowej, która odbyła się na Stadionie Narodowym już 23 listopada 2017 r., Binkowski wygłosił 20-minutowe przemówienie nawołujące do stworzenia „czystej białej Polski”, potępiał też polityków, którzy nie są „prawdziwymi Polakami” i oddawał hołd kolegom, których przedstawiał jako „moich skinów”. Jak wtedy pisał portal portowefakty.wp.pl „Binkowski znany jest z tego, że mówi, co mu ślina na język przyniesie. Wywiady z nim cieszą się dużą popularnością, bo 42-latek wypowiada się tak nieskładnie i porusza tak dużo wątków, że trudno za nim nadążyć. Tak samo było kilka dni temu na Narodowym. Dziennikarze wysłuchali około 20-minutowego monologu. Niestety, padło w nim bardzo dużo skandalicznych wypowiedzi. (…) padały hasła o „czystej białej Polsce”, a to i tak jedno z delikatniejszych sformułowań. Pozostałe wpisywały się w ton skandalicznych haseł, które pojawiały się podczas ostatniego Marszu Niepodległości, a od których odcinali się nawet prawicowi politycy. Binkowski rzucił też hasło, że politycy, którzy obecnie rządzą naszym krajem, nie są prawdziwymi Polakami. Dziennikarze zdziwili się także w momencie, gdy wskazał na swoich kolegów i powiedział: „to są moi skini, pokażcie ich”.” I dalej dziennikarz w imieniu redakcji napisał „Binkowski przed kamerami dał popis chamstwa, agresji, a także rzucał skandaliczne hasła. Dlatego w naszym portalu nie zamieściliśmy rozmowy z „Polskim wojownikiem”.”

Jak pisze w swoim komunikacie Stowarzyszenie NIGDY WIĘCEJ, mediach społecznościowych Binkowski rozpowszechnia utwory neonazistowskiego zespołu Honor, wkleja też własne komentarze z rasistowskimi i antysemickimi treściami, np.: „MY NADAL pod zaboramii !! to juz prawie 300 lat !! pierwszy drugi i trzeci raz to FIZYCZNIE NaS gwalcili !! po 2ej wojnie MY pod OKUPACJA rosji !! w 89 nasi OjcowiE i nasze MaMY ODRZUCAJA moskwe rosje komune !! ….od 89 do czasu terazniejszego a jest 2020 prawie ZYDZii i izrael !!”.  W innym, niedawnym poście pisze m.in.: „lewaki, judasze, zatrute mózgi (…) zydzi z nich DEBILOW i ZDRAJCOW robia !! trzeba ich pod ścianę” (zachowano oryginalną pisownię).

– Stadion Narodowy nie jest prywatnym folwarkiem, ale obiektem zbudowanym ze środków publicznych przed Euro 2012 – mówi Rafał Pankowski, koordynator antyrasistowskiej kampanii edukacyjnej „RESPECT Diversity” realizowanej przez Stowarzyszenie NIGDY WIĘCEJ w ramach Programu Odpowiedzialności Społecznej UEFA Euro 2012. – To niedopuszczalne, aby dziś organizowano tam imprezę, której bohater po prostu propaguje rasizm. Jeśli organizatorzy nie zmienią zdania, wzywamy panią Anders, która jest pełnomocnikiem premiera ds. dialogu międzynarodowego, do natychmiastowego wycofania patronatu nad tą galą.

– W sporcie nie ma miejsca na rozróżnianie ze względu na pochodzenie czy kolor skóry – dodaje Piotr Ciołkowski, edukator sportowy współtworzący kampanię „Wykopmy Rasizm ze Stadionów” Stowarzyszenia NIGDY WIĘCEJ. – Sport ma za zadanie łączyć ludzi, a nie dzielić – nie ma w nim miejsca na nienawiść. Organizatorzy Narodowej Gali Boksu i gospodarze Stadionu Narodowego powinni to przemyśleć.

AD

Polub nas na Facebooku