Polska rozkwitła dzięki Unii – Biłgoraj

Rozpoczynamy cykl podróży po kraju śladem dotacji unijnych. Jednocześnie namawiamy Was do przyłączenia się do akcji Olgierda Łukaszewicza – OBYWATELSKA LISTA WDZIĘCZNOŚCI DLA UE ZA SOLIDARNOŚĆ Z POLSKĄ.

Zrobiło się ciepło. Jeździmy szlakiem zabytków i muzeów, ruszamy na trasy i szlaki turystyczne, korzystamy z boisk, siłowni na świeżym powietrzu czy ścieżek rowerowych, a nocujemy w hotelach ze spa albo komfortowych kwaterach agroturystycznych. Większość z tych inwestycji nie powstałaby, gdyby nasz kraj pozostawał poza strukturami Unii Europejskiej.

Miasteczko na Szlaku Kultur to nie tylko architektoniczna perła Biłgoraja., ale także apartamenty i mieszkania, lokale usługowe czy nowe miejsca pracy, a nawet pierwsza winda w mieście. A wszystko również dzięki EU.

Warto zajrzeć na wschód Polski, gdzie widać największe zmiany. Od 2009 r. w Biłgoraju powstaje osiedle nawiązujące do tradycyjnej architektury przełomu XIX i XX wieku. To Miasteczko Kresowe na Szlaku Kultur, bowiem te tereny były z dawien dawna wielokulturowe. Paweł Śpiewak, członek Żydowskiego Instytutu Historycznego, prezes Stowarzyszenia Kulturalnego im. I. B. Singera, trzyma pieczę nad inwestycją, która powstała w głowie tamtejszego biznesmena. Fundusze unijne pomogły ziścić marzenie pomysłodawcy o odtworzeniu klimatu sprzed drugiej wojny światowej, gdy te tereny były mieszanką narodowościową. Przed I wojną światową miasto liczyło ponad 11 tys. mieszkańców, z czego niemal połowę stanowili Żydzi, a drugą Polacy, ale nie brakło też Ukraińców i Rosjan.

Perełka turystyczna Biłgoraj

24 mln zł unijnej dotacji na rozbudowę Miasteczka na Szlaku Kultur otrzymała Fundacja Biłgoraj XXI. Dzięki pieniądzom dokończony zostanie Rynek Żydowski i odbudowany młyn wodny.

Polecamy wizytę w tym unikatowym miejscu. Wszystko nowe, ale po części wykonywane starymi technikami. W środku miasteczka – powstały już 3 z 4 pierzei – znajduje się synagoga, którą wybudowana na wzór budynku stojącego w okolicach Grodna na Białorusi. Drewniany budynek można obejrzeć z zewnątrz, bo we wnętrzu wciąż nie ma kolorowych polichromii. Na dokończenie prac potrzeba kolejnych środków. Na początku kwietnia miasteczko obejrzała delegacja podkomisji stałej do spraw wykorzystania środków pochodzących z Unii Europejskiej. Może znów popłyną środku z UE na inwestycję w Biłgoraju?

Warto odwiedzić miasteczko jeszcze z innego powodu. Izaak Baszewis Singer, urodził się co prawda w Leoncinie koło Nowego Dworu Mazowieckiego, ale właśnie w Biłgoraju mieszkał przez cztery lata. Jego matka była córką tutejszego rabina, a jego rodzice pobrali się tu w 1889 roku. Biłgorajowi i jego okolicom autor „Szatana w Goraju”, „Sztukmistrza z Lublina”, „Niewolnika” i laureat nagrody Nobla poświęcił wiele miejsca w swoich utworach. W otwartym na terenie Miasteczka domu jego pamięci można obejrzeć przedmioty i zdjęcia z epoki.

Malediwy? Wyspy Kanaryjskie? Nie, to podlaski zbiornik wodny Biszcza-Żary. Dzięki UE można skorzystać z 40-hektarowego zalewu, plaży z białym piaskiem, ścieżki rowerowej i przyrodniczej, parkingów, oświetlenia, punktów gastronomicznych.

Warto odwiedzić Biłgoraj podczas zbliżającej się majówki, przejechać się ścieżkami rowerowymi czy pospacerować szlakami turystycznymi, które prowadzą przez pobliski Roztoczański Park Narodowy – one także powstały dzięki funduszom z UE. Wizytacja podkomisji zakończyła się odwiedzinami zalewu Biszcza-Żary, do którego w gorące dni ciągną turyści i miejscowi.

Lubelszczyzna zaprasza

Można wpaść na Lubelszczyznę także latem, bowiem w lipcu odbywa się tu część imprez w ramach festiwalu „Śladami Singera” (18-19 lipca – Szczebrzeszyn, 19-20 lipca – Krasnobród, 20-21 lipca – Józefów, 21-22 lipca – Biłgoraj, 22-23 lipca – Tyszowce, 23 – 24 lipca – Janów Lubelski, 24-25 lipca Bychawa, 25-26 lipca – Kraśnik).

Leżący nieopodal od Biłgoraja Park Rekreacji ZOOM NATURY w Janowie Podlaskim w 2015 roku został jednym z siedmiu cudów funduszy europejskich. Warto odwiedzić go z dziećmi.

Tylko 10 proc. gmin w Polsce nie skorzystało lub nie korzysta z funduszy unijnych. Dlatego większość Polaków jest bezpośrednimi (jako właściciele czy pracownicy ośrodków czy hoteli) lub pośrednimi (na przykład jako turyści) beneficjentami środków z Unii Europejskiej. Jak wynika z badań SW Research na zlecenie Komisji Europejskiej ponad 80 proc. Polaków pozytywnie ocenia efekty ich działania. A jeśli jesteśmy zadowoleni, to może warto za to podziękować?

Jestem Europejczykiem

Posted by FOTO-Media WPX on Wednesday, March 21, 2018

Jesteśmy Europejczykami, doceniamy Unię

Olgierd Łukaszewicz, wybitny aktor i prezes ZASP, założył pan fundację My Obywatele UE, jeździ po Polsce, walcząc z antyunijną propagandą. Namawia euroentuzjastów do wpisania się na OBYWATELSKĄ LISTĘ WDZIĘCZNOŚCI DLA UE ZA SOLIDARNOŚĆ Z POLSKĄ – http://dziekujeciunio.pl/. Chce, abyśmy byli dumni ze swoich miast i wsi, które jak Biłgoraj wypiękniały dzięki środkom unijnym.

Jednocześnie chce tworzyć kluby prounijne – pierwszy powstał już w Lesznie, kolejne miasta wkrótce przyłączą się. Namawia, aby członkowie klubów startowali w najbliższych wyborach lub/i pytali innych kandydatów o stosunek do Unii Europejskiej. Kontakt w sprawie tworzenia grupy – https://www.facebook.com/MyObywateleUE/.

Najbliższe spotkanie:

20 kwietnia Piotrków Trybunalski – My Obywatele UE czyli z Olgierdem Łukaszewiczem po kraju

Katarzyna Wyszomierska

www.MyObywateleUE.org       www.facebook.com/MyObywateleUE       www.facebook.com/groups/WdzieczniUE

A za co Ty podziękujesz Unii?

Polub nas na Facebooku