„Precz z komuną. Tusk won!” i „KOD – Kapusie Oszuści Dewianci”

-

Wobec obecnej niedyspozycji prezesa i pewnego rodzaju konsternacji wśród szeregów „nienajlepszej” zmiany, do walki z Donaldem Tuskiem wysyłani są nasi milusińscy, przemieszani z „wyklętymi”

PiS spoglądając chyba na swój elektorat dostrzegł potencjał drzemiący wśród młodych ludzi. Czym młodszych tym lepiej. Ci starsi mogą być już zepsuci. Idąc tym tropem rozpoczęli kształtowanie obiegowych opinii o jednym czy drugim polityku, który nigdy nie będzie w ich szeregach, a nawet okazuje uporczywy czynny opór. Realizują ten pomysł bez niepotrzebnego wznoszenia się na wyżyny zupełnie niemodnej subtelności. Po prostu mówią, kto jest świnia bez konieczności uzasadnienia.

W Grodzisku Mazowieckim zorganizowano powiatowy konkurs dotyczący „żołnierzy wyklętych”. Z ich działalnością można się zgadzać lub nie zgadzać. Dla mnie chyba nie znajdą się powody, aby propagować ich zbrodnie. Niemniej jednak na fali ich popularności już po raz siódmy uczniowie z Grodziska mogli przygotować pracę o „wyklętych”. Powstało w ten sposób ponad sto prac, były to prace plastyczne, multimedialne i pisemne. Jury zebrało się i wydało werdykt, jednak nie on stał się powodem do sporów. Najbardziej zdziwiły rodziców laureatów nagrody jakie z trudem doniosły do domów ich pociechy. Po krótkiej chwili dumy z latorośli przyszła pora na rozczarowanie, a może i złość.

Uczestnicy konkursy otrzymali wypchane torby z książkami i innymi wydawnictwami. Trzeba przyznać, że były tam pozycje o „żołnierzach wyklętych”. Była tam też jedna pozycja o Solidarności Walczącej. Z uwagi, że zwykła Solidarność jest na obecne czasy zbyt mało przebojowa, a ponadto nadal kojarzona z Wałęsą, postanowiono pójść w kierunku ekstremum. Pomysł jak pomysł, bywają lepsze. Najbardziej jednak może zdumiewać treść broszury o Solidarności Walczącej. Działając na umysły młodych ludzi postanowiono opisując organizację kierowaną kiedyś przez ojca naszego premiera wkleić do niej dość obcesowo slogany budzące emocje. Pozbawione finezji hasła oznajmiły dzieciom: „Precz z komuną. Tusk won!”, „KOD – Kapusie Oszuści Dewianci”, „PO swołocz UB-ecka i pozostałe WRONy: won do Moskwy na plac Czerwony!”.

Co ma piernik do wiatraka

Jeśli chcielibyśmy sobie zadać trud powiązania ze sobą Solidarności Walczącej i KOD to musimy popaść w podobny stan jak autorzy opisywanej broszury. Gdy jednak nie odpowiada nam perspektywa stałej opieki lekarskiej, można poprzestać na obawach o stan zdrowia autorów i starać się przez chwilę głęboko oddychać.

Gdy mleko już się rozlało i piguła z KOD i PO okazała się trudna do przełknięcia dla mieszkańców Grodziska dla porażki, która jest z reguły sierotą, zaczęto szukać gorączkowo rodziców. Rezultat nie zadowoli bardziej dokładnych osobników. Podsumowując można stwierdzić lakonicznie, że tak po prostu wyszło. Organizatorzy od razu wyjaśnili, że książki kupili w IPN i w wydawnictwie historycznym. Do tego dołączono niewinną broszurę wydaną przez Stowarzyszenie Solidarność Walcząca z Warszawy, ponieważ o to ta organizacja poprosiła. Czyli winnych brak, ponieważ przecież nie można wytykać w dzisiejszych czasach czegokolwiek Stowarzyszeniu Solidarność Walcząca. Patroni konkursu MON i IPN również umyli ręce. Co zabawne, w IPN stwierdzono stanowczo, że instytut nie angażuje się przecież w bieżącą politykę.

Niektórzy już nie mogą się doczekać przyszłorocznej edycji konkursu w Grodzisku. Może się okazać, że kolejne prawdy objawienie wstrząsną nami jeszcze silniej, niż obecnie. W tym wszystkim najbardziej szkoda dzieci. To chyba jedna z pierwszych prób stworzenia bezmyślnych bojówek skandujących na ulicach właściwe hasła, a kiedy trzeba walących po mordzie.

Zbyszek Wolski

Pokoloruj drwala czyli historia odnowiona

Szkoła marzeń PiS

 

Najnowsze

Uznany fotograf, autor teatralnych i filmowych plakatów czy ilustracji książkowych Tomasz Sikora był twórcą kampanii „Nie świruj, idź na wybory”. O kulisach kampanii, orędziu marszałka Grodzkiego, wyzwaniach „nowej ery” rozmawiał z Katarzyną Wyszomierską.
Prof. Dimitry Kochenov o praworządności. W panelu biorą udział sędzia Piotr Gąciarek oraz Maciej Taborowski z biura RPO.
Sędziowie Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu uznali, że nominacje nowej KRS powinny zostać poddane ocenie przez Sąd Najwyższy. W dniu ogłoszenia wyroku odbyły się w wielu miastach pikiety. Podczas manifestacji w Krakowie „Czekamy na KReS neoKRS” głos zabrał prof. dr hab. Fryderyk Zoll.
O zapaści w szpitalnictwie rozmawiamy z dyrektorem jednego z powiatowych szpitali na południu Polski.
Jak zapobiegać zdarzeniom bezczeszczącym ofiary hitleryzmu? Wiele osób oburzyło się aktem wandalizmu, ale kto realnie przeciwstawi się kolejnym? Chcą to zrobić członkowie jednego ze stowarzyszeń łódzkich.

Artykuły o zbliżonej tematyce