Za usterki nie przepraszają!

Za usterki nie przepraszają
Grafika - Max Skorwider
Kalendarz

Stanęli nad tobą, tacy mili, tacy polscy byli. Powiedzieli ci, że twój dom jest w rozsypce. Obiecali, że specjalnie dla ciebie zbudują nowy: lepszy, większy, godny, wygodny.

Potem, pocięli na klocki twoje mieszkanie i twoje sumienie.
Każdy klocek w barwy narodowe gustownie pochlapali.
Przy tym jakoś tak samo się zniszczyło wiele, zgubiło wiele.
Nowe obiecali. W cement napluli, kielnie na sztorc … i
 – Za dwadzieścia parę lat” i „Bogurodzica” …
Co tam poziom, co tam pion, zapał jest, wiara jest.
Będzie cacy, będziesz pan wniebowzięty.
Nie lękaj się – mówią. Nie twój kłopot – mówią.
Ty już wybrałeś, teraz nasza wola, nasz czas.
Wypij piwo, obejrzyj mecz.
Dobrych Polaków wybrałeś, znaczy fachowców wybrałeś.
My dla ciebie będziemy pracować, za ciebie rządzić i sądzić … dla twojego spokoju, dla twojego honoru.
Weź drugie piwo i Boga w serce, do wypłaty starczy.
A tą dziurą w dachu się nie przejmuj.
W TVP nadali, że padać nie będzie.
Siedzą, jedzą rozmawiają.
Czy już coś wybudowaliście? – pytasz nieśmiało.
Człowieku małej wiary, nie pytaj.
Człowieku żyj i wierz, wierz i żyj.
Chyba, żeś nie Polak, bojówkarz i zdrajca …
Chyba, że nie kochasz, nie szanujesz ….
To ty nas wybrałeś – mówią – więc milcz i czekaj, albo my ci, albo my cię… i z Bogiem.
My obserwujemy, my mamy rozeznanie.
My nawet ciebie lubimy i twoją rodzinę lubimy.
My jesteśmy demokraci, tyle że narodowi, nasi.
My jesteśmy praworządni, chyba że sprawiedliwość nam nie pozwala…
Wiosna jest, weź rodzinę, jedź gdzieś, odpocznij.
Ty tu nas zagadujesz, przeszkadzasz, i co…

Zaprawa twardnieje, cegły rozkradają ….

Adam Czejgis
Autor publikuje na blogu plockod.blogspot.com
Polub nas na Facebooku