Kongres, kongres i już po

Fot. Beata Machocka
polecamy

Nie będę pisała, czy spełnił moje oczekiwania. To się dopiero okaże, bo #KORD nadal pracuje. Nie będę pisała, co mi się nie podobało podczas łódzkiego kongresu, bo po co. Napiszę, co a raczej kto BARDZO mi się podobał.

Wśród pięciu prezentowanych na scenie kongresowej grup opozycyjnych (pytanie, dlaczego tylko tyle) były trzy, które szczególnie mi się spodobały. To Gąsienice Tour, Lotna Brygada Opozycji, WIR.

Gąsienice Tour

Gąsienice populizmu pożerające liście demokracji, to figura zaprojektowana przez Jacquesa Tilly’ego. Od kilku przemierza kraje Europy Środkowej (pisaliśmy https://www.skwerwolnosci.eu/a/2017-12-12/nie-dajmy-pozrec-demokracji/. „Robale” z nazwiskami autorytarnych polityków są ostrzeżeniem dla społeczeństw naszego regionu. Jako, że do kolekcji „wodzów” dołączył Kaczyński gąsienice pojawiły się i u nas. Ulicznicy z różnych grup (tu kłania się chęć na wspólne działanie, ale z poszanowaniem autonomii) prezentują taką paskudę po wsiach i miasteczkach. Tłumaczą ludziom, na czym polega populistyczna manipulacja, namawiając ich do wzięcia udziału w wyborach. Żeby gąsienica zmieniła jadłospis.

Janusz Wiertel (Echa Społeczne) rozmawia z czeskim opozycjonistą, Tomaszem Peszyńskim, organizatorem „Gąsienice Tour” w Czechach, współpracującym z polskimi grupami.

Lotna Brygada Opozycji

Akcja Lotnej Brygady Opozycji wyszła naprzeciw falstartowi kampanii wyborczej PiS, chcącemu odrobić straty sondażowe (pisaliśmy o tym w kilkunastu artykułach z cyklu „Jesteśmy na spotkaniach PiS” – wpisz w lupkę). Team złożony z członków różnych grup (KOD i postkodowskich) są zawsze tam, gdzie pisowscy kandydaci na samorządowców. Zadają niewygodne pytania, komentują wypowiedzi, obnażają butę, i kłamstwa. Wydaje się, że metoda daje dobre wyniki, że wiele osób słysząc inny niż kandydata głos, zaczyna się wycofywać i zastanawiać czy aby na pewno PiS to odpowiednie ugrupowanie do rządzenia. Wspólne działanie ludzi z różnych strona Polski umawiających się przy pomocy portali społecznościowych odbiło się szerokim echem nie tylko w naszych mediach (relacjonowaliśmy akcje przepytywania Szyszki, Macierewicza, Jakiego, Kuchcińskiego itp.).

Wolni i Równi

Inną taktykę, moim zdaniem bardzo ciekawą, przyjęła grupa WiR czyli Wolni i Równi (pisaliśmy https://www.skwerwolnosci.eu/a/2017-08-24/swiat-rownolegly-kataklizmie/). Kiedy nad Kaszubami przeszły w zeszłym roku katastrofalne wichury, niszcząc wszystko dookoła, ruszyli na pomoc. Razem z mieszkańcami zdemolowanych wsi, ręka w rękę odbudowywali domy. A przy budowie, wiadomo jest się równym i pogadać od serca można. Ludzie widzieli, że są tacy, którzy czują się wolni, że są inne wzorce, nie tylko te reklamowane przez ONR i kościół. Wielu z nich zastanowiło się, że może warto obrócić się w inną stronę i pójść zagłosować na inną niż PiS opcję.

Sądzę, że z tych wzorców warto korzystać w ulicznej walce opozycyjnej.

AL

#KongresObywatelskichRuchówDemokratycznych #KORD

Posted by Tadeusz Kawa on Sunday, September 9, 2018

 

Polub nas na Facebooku