Oświeć Andrzeja – wyślij żarówkę!

Grafika Eugeniusz Skorwider
polecamy

Znajomy ma teorię, że Dudzie nie chce chodzić się do sklepów – już ma tony długopisów i pocztówek, teraz ludzie zaczęli mu wysyłać żarówki, a za chwile szykuje się akcja z plastikowymi sztućcami i patyczkami do uszu. A to spryciarz!

Tusk co prawda oznajmił, że nie dołączy się do złośliwości i szyderstw pod adresem prezydenta, proponując przy tym życzliwą cierpliwość dla naszej głowy państwa, ale my nie jesteśmy tak wyrozumiali. Adrian przebił na trzy długości wcześniejsze kompromitacje dywagacjami na temat żarówek.

Wypowiedź Andrzeja Dudy na forum polsko-niemieckim sprawiła, że znaczna część rodzimej sceny kabaretowej powzięła ostateczną decyzję, aby zmienić zajęcie dzięki któremu zarabia na chleb. Za sprawą konkurencji ze strony polityków „nienajlepszej” zmiany, właśnie z prezydentem na czele, nasi kabareciarze są bez szans, aby wygenerować z siebie coś bardziej kuriozalnego i śmiesznego. Wynika z tego, że śmieszniej już było, więc czekają nas przede wszystkim melancholijne klimaty. Na pociechę pozostaje fakt, że wszystko rozświetlone będzie prawdziwymi żarówkami, jak za dawnych lat, a nie jakimś europejskim przymusem.

Energooszczędne farmazony

Mało skorzy do żarówkowego szantażu Brytyjczycy już podjęli decyzje. Tragiczne w tej historii jest, że nasz prezydent jasno sugeruje, że Polacy również powinni wziąć sobie za punkt honoru sprawę oświetlenia i porzucić jakieś energooszczędne farmazony. Obywateli kolejnej odsłony Rzeczpospolitej powinny nęcić rozległe stepy azjatyckie, gdzie nie uświadczysz żarówek, ale i trudno napotkać jakikolwiek kaganek.

Prezydent podrzucił nam problem z żarówkami, ale nie był łaskaw nawet zasugerować co będzie w drugim akcie tego przedstawienia. Oczywistym wydaje się dla widzów obytych z podobnymi operami mydlanymi, że strzelba wisząca w pierwszym akcie na ścianie musi kiedyś wypalić, jednak typowanie tego kogo trafi zabłąkany pocisk jest jeszcze za wczesne. Przez to wszystko znów patrzymy gdzieś, daleko poza nasze podwórko, a chociaż kilka osób powinno odrobić lekcje z tego, co obecnie podawane jest obróbce na szybkiej ścieżce legislacyjnej. Niespodzianki mogą wprawić nas w większe osłupienie, niż oświeceniowe podejście prezydenta do Unii.

Niedomówinia, a nawet kłamstwa

Grafika Max Skorwider

Z drugiej strony wkraczamy z całym impetem na grząski grunt niedomówień, a nawet kłamstw. Niedobra Unia nakazała nam oszczędzać energię elektryczną, gdy my mamy gest i chcemy dalej płacić za prąd jak za przysłowiowe zboże. Ostatnie podwyżki can energii elektrycznej zapewniają nam co prawda komfort płacenia dużych rachunków, ale w tym przypadku musiał już interweniować z całą mocą urzędu nasz rząd. Gdyby nie ministrowie nasz duch buntu przeciw nakazowi byłby nienasycony i nikt nie wie do czego mogłoby to doprowadzić. Gdzieś z oddali słychać także opinie, że z tymi żarówkami to coś jednak jest nie tak jak się wydaje. Co bardziej uważni amatorzy zakupów w sklepach elektrycznych stają już od dawna przed wyborem kupna żarówek będących z nazwy i definicji żarówkami lub też na przykład kupnem lamp sygnalizacyjnych, będących niezwykle podobnymi do wspomnianych żarówek. Prawdziwego ćwieka zabija im jednak informacja na opakowaniach, iż opisywane lampy sygnalizacyjne nie są przeznaczone do pomieszczeń mieszkalnych. Po podsumowaniu ilości pomieszczeń niemieszkalnych jakimi dysponują wychodzi, że nie ma co różnicować zakupów i zmuszeni są do zakupów nieszczęsnych żarówek europejskich.

Kolejne zakazy

A tymczasem Europarlament przegłosował kolejny zakaz: wkrótce nastąpi koniec plastikowych sztućców i patyczków higienicznych. Ja spodziewam się kolejnego wyskoku Andrzeja, a Wy?

Po przejściu przez temat przyszłości satyryków oraz rozterek w hipermarkecie doszliśmy do meandrów etycznych i egalitaryzmu. Wydaje się, że prezydent nie rozświetlił nam przyszłości i w dodatku kolejny raz potwierdził fakt swego uwiązania politycznego. Nie po to piastuje się najwyższy urząd w państwie, aby realizować cele partii politycznej, która wyniosła na tenże urząd. W tym paśmie rozterek i trudnych pytań o przyszłość naszej ojczyzny cieszy fakt, że propozycje z Nowogrodzkiej coraz trudniej się sprzedają. Wynik wyborów samorządowych dowodzą, że wychodzimy z mroków, może właśnie z pomocą żarówek.

Zbyszek Wolski

Kto kupuje żarówki energooszczędne działa na szkodę państwa+ ! Żądamy powrotu żarówek naszych, narodowych! – Żółta Alternatywa łódzka

Panie, kup pan żarówkę Adriana!

Łączymy się z Adrianem i całym przemysłem energetycznym w walce o dobre imię żarówki narodowej!Kto kupuje żarówki energooszczędne działa na szkodę państwa+ !Żądamy powrotu żarówek naszych, narodowych!

Posted by Żółta Alternatywa łódzka on Wednesday, October 24, 2018

Polub nas na Facebooku