Nie tylko Krystynie Pawłowicz w odpowiedzi

Nie tylko Krystynie Pawłowicz w odpowiedzi
Fot. Katarzyna Pierzchała
polecamy

Pogarda zawarta w tym komentarzu nie jest w stanie mnie obrazić, (…) ale ten komentarz obraża najwyższe prawo Rzeczypospolitej, Konstytucję, i obraża pamięć odzyskania przez polskie państwo niepodległego bytu – pisze autor i bohater zdjęcia, którego na cel opluwania wzięła posłanka.

Przez kilka dni byłem poza Warszawą – Wrocław, Oława, gdzie z inicjatywy Regionalnego Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej rozmawiałem z młodzieżą o naszej polskości i naszej europejskości. Nie miałem więc możliwości funkcjonowania wczoraj w Internecie, stąd też reaguję na to dotyczące mnie przez chwilę „zamieszanie w sieci” dopiero dzisiaj, po powrocie do domu i odpaleniu mojego laptopa. I powiem krótko tak: kto szukałby definicji na określenie szczytu podłości, odsyłam do haniebnego komentarza pod moim zdjęciem, skreślonego na tweeterze, autorstwa p. Krystyny Pawłowicz.

Jestem na nim, stojąc z moimi przyjaciółmi, w milczeniu, vis a’vis pochodu radykalnych narodowców powiewających biało-czerwonymi przemieszanymi z flagami ze znakiem nacjonalistycznej falangi i faszystowskiej (włoskiej) Forza Nuova, niosących płonące flary, od czasu do czasu odpalających w naszym kierunku płonące race. Mam niewielki plakat z napisem „Konstytucja” i przewieszone na wstędze, wyjęte tego dnia z szuflady na wyjątkową okoliczność świętowania niezwykłej, setnej rocznicy odzyskania przez mój kraj niepodległości, zaszczycające mnie odznaczenie. Pogarda zawarta w tym komentarzu nie jest w stanie mnie obrazić, daje za to świadectwo o stanie człowieczeństwa istoty, która ten komentarz skreśliła. Ale ten komentarz obraża najwyższe prawo Rzeczypospolitej, Konstytucję, i obraża pamięć odzyskania przez polskie państwo niepodległego bytu, bowiem zelżone odznaczenie nosi nazwę „Polonia Restituta”.

Nie tylko Krystynie Pawłowicz w odpowiedzi
Ręce Boga (swastyka)– w Polsce znaleziony w Białej w województwie łódzkim popielnicy. W czasie II wojny światowej naczynie to, z powodu obecności na nim swastyk, było wykorzystywane przez nazistów do celów propagandowych.  Fot. Aleksandra Perzyńska

Nie adresuję tego wpisu do autorki wspomnianego komentarza (jakakolwiek interakcja wydaje mi się odrażająca), choć chciałbym, żeby wiedziała, iż jej komentarz w jakimś sensie mnie nobilituje poprzez znalezienie się w gronie wspaniałych osób, które pozostaną na zawsze zapisane złotymi literami w polskiej historii, a których godność zdążyła swoimi słowami znaczne wcześniej podeptać.

I pragnę jeszcze w tym miejscu gorąco podziękować Jerzemu Owsiakowi za wyrazy solidarności skreślone niezwłocznie po ukazaniu się tego haniebnego komentarza: Panie Jurku, jest Pan wielki poprzez swoją wrażliwość i niezłomną postawę w każdej sytuacji, która skłania do obrony ludzkiej godności: byłbym zaszczycony, gdybym mógł kiedyś dłoń Pana uścisnąć.

Pragnę gorąco podziękować Panu mec. Jackowi Dubois, który zadeklarował serdecznym słowem przyjście mi z nieocenioną pomocą prawną, gdybym zdecydował się na złożenie pozwu o naruszenie moich dóbr osobistych. Nota bene, podobną deklarację złożył mi mój przyjaciel, znakomity prawnik, od niedawna adwokat, przez wiele lat wysoki rangą pracownik SN (wielkie dzięki, Mateuszu!).

Nie tylko Krystynie Pawłowicz w odpowiedzi
Krzyż celtycki oraz znak neonazistowskiej organizacji Szturmowcy. Fot. Aleksandra Perzyńska

Pragnę serdecznie podziękować dr Adamowi Bodnarowi za tych kilka ciepłych, zaszczycających mnie słów skierowanych do mnie przed rozpoczęciem dzisiejszego znakomitego wykładu na Uniwersytecie Wrocławskim.

Pragnę najpiękniej podziękować Draginii Nadażdin za wspomnienie o mojej wspaniałej, wieloletniej przygodzie z Amnesty International i wspólnych naszych działaniach na rzecz obrony niezbywalnych praw człowieka.

Pragnę wreszcie podziękować wszystkim moim przyjaciołom za jakże wiele ciepłych słów i wyrazów solidarności, jakie wciąż czytam na stronach internetowych. Jakże wiele dobrej energii wyzwoliło kilka pogardliwych, haniebnych słów!

Do moich przyjaciół, którzy przeczytają ten tekst w Internecie, zwracam się – zupełnie wyjątkowo – z wielką prośbą: udostępniajcie go jak najszerzej. Bardzo bym pragnął tym razem, aby stał się on jak najszerzej publiczny.

KONSTYTUCJA!

Bogusław Stanisławski

Od Redaktor Naczelnej:

Szanowny Bogusławie, serdeczny Przyjacielu redakcji, demokracji  „uliczników” i za co jestem wdzięczna losowi – także mój, napiszę krótko: PRZEPRASZAM.

Nie tylko Krystynie Pawłowicz w odpowiedzi
Czarne słońce – w czasie II wojny światowej wykorzystywany przez formacje SS, obecnie używany przez grupy neonazistowskie na jednym marszu z Andrzejem Dudą. Fot. Aleksandra Perzyńska

PRZEPRASZAM, że pozwalam na szerzenie się kłamstw, chamstwa, i nienawiści, nie tylko posłanki i jej naśladowców.

PRZEPRASZAM, że na ulicę musisz wychodzić w obronie KONSTYTUCJI, bo demokratyczne państwo od 3 lat rządzone jest przez bandę ziejących nienawiścią troglodytów i dewastatorów.

PRZEPRASZAM, i tu odczuwam największy smutek, że pozwoliłam na szarganie świętości przez żądnych krwi i na odradzanie się nacjonalizmu i faszyzmu, których jako mały chłopiec zdążyłeś tragicznie doświadczyć.

PRZEPRASZAM za Polskę i Polaków.

Katarzyna Wyszomierska z zespołem

Nie tylko Krystynie Pawłowicz w odpowiedzi
Fot. Aleksandra Perzyńska
Nie tylko Krystynie Pawłowicz w odpowiedzi
Znak ONR, organizacji propagującej ideologie totalitarne (faszyzmu i nazizmu) obok znaku Polski Walczącej. Fot. Aleksandra Perzyńska

Nie tylko Krystynie Pawłowicz w odpowiedzi

Do ochrony marszu nacjonalistów 11.11 w Warszawie użyto najwyższych władz państwowych z prezydentem na czele i wojska. Fot. Aleksandra Perzyńska

Polub nas na Facebooku