Forum Przyszłości Kultury 2018 – dzień drugi

Forum Przyszłości Kultury 2018
polecamy

Klimatycznym śniadaniem z Agnieszką Holland, Olgą Tokarczuk i Joanną Rajkowską rozpoczął się kolejny dzień w Teatrze Powszechnym. Był to czas dyskusji, spotkań i refleksji na temat wielości rzeczywistości, ale przede wszystkim – tego, co przed nami w sferze kultury, sztuki i rozwoju cywilizacji.

Głodni mogli w tym dniu  naprawdę zjeść przygotowane w foyer śniadanie. W trakcie rozmowy artystki próbowały znaleźć odpowiedź na pytanie, co można zrobić, by uchronić nasz świat stojący wobec zagrożenia apokalipsą. Kto lub co może zmienić postrzeganie świata, rozbudzić wyobraźnię ludzi.

Olga Tokarczuk nie wierzy, by literatura odgrywała dzisiaj taką rolę jak w XIX wieku. Prędzej będą to gry. Pisarka sformułowała cztery według niej ważne działania. Najważniejsze z nich to traktowanie świata jako istoty żywej, zespołu żywych czynników. Świat to organizm, którego jesteśmy częścią i na który mamy ogromny wpływ, co widać po tym, jak go niszczymy. W edukacji ważne jest uczenie empatii, pokazanie, że świat może być widziany różnie. Historii można nauczać z różnych perspektyw: kobiety, mężczyzny, najeźdźcy i podbitego, rzeczy czy świata przyrody. Takie widzenie poszerza nasz horyzont i pozwala lepiej zrozumieć wielość rzeczywistości. A zrozumienie sprzyja empatii. Ciekawa była propozycja filozofii samoograniczania, podobnej do realizowanej w Norwegii, gdzie część ziemi oddaje się z powrotem przyrodzie, w którą się nie ingeruje. Człowiek zwraca przyrodzie to, co kiedyś jej zabrał.

Rozsypać i zbudować na nowo

Agnieszka Holland uważa, że należy rozsypać klocki, z których zbudowana jest cywilizacja i ułożyć je na nowo. Zmienić sposób naszego życia. Populiści negują rzeczywistość i zagrożenia. Ludzie idą za nimi, bo nikt nie daje im recepty na ich lęki. Rzeczywistość stawia nas wobec nowych wyzwań np. rewolucji internetowej. Dzisiejszy człowiek ulega rozmaitym mediom, wchodzi w tworzony przez nich świat np. świat seriali, fikcja miesza się ludziom z rzeczywistością. A nadmiar realistycznych obrazów, wśród których żyjemy, powoduje utratę wyobraźni i możliwość odczuwania. Nadeszła pora, by na nowo określić czym jest dobro i zło. Czasu mamy mało.
Joanna Rajkowska, zgadzając się z przedmówczyniami, też podkreśliła rolę empatii. Zwróciła również uwagę na wartości jakie promują politycy – energię i moc, a trzeba dziś mówić o słabości i samoograniczaniu. Jesteśmy fundamentalnie zależni od tego, co wokół nas.

Zmiany możliwe po katastrofie

W dyskusji padł dość pesymistyczny wniosek, że coś może się zmienić, ale po katastrofie.

Po spotkaniu z artystkami uczestnicy forum mogli wziąć udział w trzech warsztatach bezpośrednio odnoszących się do haseł przyszłości – algorytmu, troski i uczenia się. Uczestniczyłam w tych ostatnich, podczas których próbowaliśmy odpowiedzieć sobie na pytanie, co to jest edukacja i rozwiązywaliśmy ważne współcześnie problemy edukacyjne dotyczące zmiany klimatu, nowych technologii i zagadnienia starzenia się społeczeństwa. W grupach określaliśmy podmiot, przedmiot, cel edukacji, narzędzia, szukaliśmy nowych pomysłów rozwiązywania tych zadań w nauczaniu.

Kolejna debata „Strumyczki faszyzmu. Od diagnozy do oporu” nieco mnie rozczarowała. Uczestnicy (prof. Małgorzata Fuszara, Magdalena Gawin i dr hab. Piotr Laskowski) mieli według założeń zlokalizować źródła faszyzmu. Faszyzmu makro i mikro, faszyzmu politycznego i faszyzmu życia codziennego. Dyskusja skupiła się głównie wobec ataków na ruchy kobiece i LGBT. Według mnie problem był zawężony, choć rozumiem, że skoro Forum miało w haśle „feminizm”, to temu zagadnieniu można było poświęcić więcej miejsca. Ale niedosyt pozostał.

Niestety zamykająca Forum debata też nie doprecyzowała zawartego w temacie problemu „Feminizacja polityki”. Udział w niej wzięły polityczki: Justyna Glusman, Aldona Machnowska-Góra, Joanna Scheuring- Wielgus i Joanna Wowrzeczka oraz socjolożki i ekonomiści. Prowadząca debatę Agata Diduszko-Zyglewska chciała dyskutować na temat, jak przełożyć postulat feminizacji na praktykę zarządzania miastami czy administrowania środkami ze wspólnego budżetu. Byłam ciekawa, jak polityka zmieni się w związku z feminizację. Niestety rozmowa sprowadziła się do aktualnych problemów politycznych w miejscach, gdzie obecnie pracują zaproszone na debatę. Była zajmująca, ale na pytanie postawione na jej początku nie odpowiedziała, co stwierdziła sama moderatorka.

Feminizacja polityki➤ uczestnicy:– dr Justyna Glusman – ekonomistka i naukowczyni, działaczka społeczna– Aldona Machnowska-Góra – zastępczyni dyrektora STUDIO teatrgalerii– dr Ewa Rumińska-Zimny – ekonomistka– Joanna Scheuring-Wielgus – polityczka i aktywistka– dr Katarzyna Sztop-Rutkowska – socjolożka– dr hab. Joanna Wowrzeczka – akademiczka, aktywistka i radna Cieszyna– prof. Maciej Gdula – socjolog➤ moderatorka: Agata Diduszko-Zyglewska

Posted by Teatr Powszechny on Sunday, December 9, 2018

Podsumowując tegoroczne Forum Przyszłości Kultury, stwierdzić można, że mimo pewnego niedosytu, było ciekawie i nie żałuję spędzonych na nim dwóch dni.

Marzy mi się takie forum, na którym myśląc o przyszłości kultury, zajmiemy się odbiorcą, zwłaszcza młodym odbiorcą. Moje obserwacje z codziennej pracy zawodowej z młodzieżą nie napawają optymizmem. A jaka będzie przyszłość kultury bez odbiorców?

Małgorzata Wysieńska

Polub nas na Facebooku