Nie przejdą! No pasaran!

Nie przejdą no pasaran
Rys. Max Skorwider
polecamy

Jestem bezradny i wściekły. Wściekły bezradnie. Po obejrzeniu bardzo dobrych wystąpień na konwencji PiS.

Wystąpień skierowanych do większości Polaków, czyli do „ciemnej masy”.Wystąpień bardzo skutecznych w formie i treści. W wielu miejscach merytorycznie też.

A przecież to jest dyktatura.
To maszerująca, monopartyjna i coraz bezwzględniejsza w działaniu dykatura PiS.

Lecz zniewolenie umysłu i ducha czuje i widzi tylko niewielka część społeczeństwa.

Reszta może ciepło żyć w każdej dyktaturze. Nawet najstraszniejszej.

Z bezsilnym strachem myślę o tym, jak będzie wygladał mój Kraj, jeżeli PiS wygra kolejne wybory.

Bezsilnie myślę, jak ja będę się wtedy czuł.
Każdym oddechem wdychając opary bezwględnej narodowo- katolicko- nacjonalistycznej władzy cwaniaków, aferzystów, sługusów oraz karierowiczów.

Nie poddaję się.
Działam jak umiem.
Mówię, piszę, przekonuję a czasem spotykam się.

Mam w głowie jasną analizę sytuacji i w wielu miejscach wydaje mi się, że wiem co i jak należy robić.

Nie pojmuję dlaczego dla tak wielu polityków opozycji jest to ciągle całkowicie niezrozumiałe.
Nie pojmuję też że potrafią myśleć wyłącznie w kategoriach swojej partii, nie widząc realnego zagrożenia dyktaturą.

Zastanawiam się, czy mogę więcej.
Nie wiem.

Zastanawiam się, czy mogę mocniej.
Coraz częściej o tym myślę.

Bo czasu coraz mniej.

Dziękuję wszystkim podobnym do mnie.

Bez świadomości i wiedzy, że jesteście, dawno bym pogrążył się w samotności paranoi politycznej.

A dzięki Wam ciągle oddycham czystym powietrzem.

Ja się nigdy nie poddam.
Nawet będąc na wewnętrznej emigracji w cichości mojego umysłu.

Wolność, Równość, Demokracja.

Nie przejdą.
No pasaran.

Walter Chełstowski

Polub nas na Facebooku