Fundacja WOLNI I RÓWNI jedzie na KORD!

-

Po raz drugi spotkają się przedstawiciele grup obywatelskich, którym z „dobrą zmianą” nie po drodze. Tym razem w Warszawie 5 stycznia będą rozmawiać o przyszłości Polski. Wśród nich przedstawiciele Fundacji WiR.

Aktywnie uczestniczą w wydarzeniach w kraju i za granicami RP, chcą tworzyć „jutro” bez rasizmu i uprzedzeń, otwierają się na potrzeb zwierząt i środowiska. Są jedną z grup, która pojawi się w pierwszą sobotę nowego roku na Kongresie Obywatelskich Ruchów Demokratycznych, aby rozmawiać o Polsce przyszłości.

Ryszard Kirkało, lider grupy: Działamy na terenie całej Polski. Stajemy na drodze potrzebujących i poprzez pomoc, zmieniamy ich kierunek myślenia. Zasypujemy narodową zaściankowość na rzecz wzajemnej współpracy. Pokazujemy im, że siła jest w grupie i razem mogą więcej. I że nie zaistnieje grupa, bez jednostki, o którą trzeba dbać. Jednoczymy rodziny i likwidujemy antagonizmy. To trochę jak budowanie domu, czyli to w czym jesteśmy świetni…

Jak działają? Na Kaszubach odbudowywali domy. Na początku był wyjazd zwiadowczy, aby rozpoznać potrzeby. Pierwsze dary, które dość szybko uzbierali, trafiły do potrzebujących szybciej niż te z rozdzielnika rządowego. To dało im ogromną przewagę.

Wolni i Równi jadą na KORD
Kiedy jedni trąbili w mediach o pomocy, drudzy dość szybko zrejterowali, on wciąż jeżdżą na Kaszuby i odbudowują zniszczone przez wichurę domy. Czerwiec 2017 Fot. Fundacja Wolni i Równi

– Pokazaliśmy, że to ludzie ludziom najszybciej są w stanie pomóc, gdy państwo z tektury zawiodło – mówi Ryszard. – Ile myśmy nasłuchali się o instytucjach, które miały nieść pomoc, a zajmowały się delegacjami rządowymi chcącymi zrobić sobie focię na zgliszczach ich domów… My zakasaliśmy rękawy i cegła za cegłą rósł mur, który łączył nas. A potem pogadanki i wieczorne biesiady. Miasta już są lub nie są przekonane do naszych idei. A tam, na wsi, grunt gotowy do zasiewu, tylko tych kilka myślowych chwastów dotyczących PiS trzeba wyrwać… Jeśli chodzi o Kongres Obywatelskich Ruchów Demokratycznych, to byliśmy i będziemy. Udało się poprzednim razem w Łodzi pozyskać kilku śmiałków, to i teraz pewnie się uda. Praca w terenie jest mało medialna i niewdzięczna, ale co ważne, dla nas, wolontariuszy, sukces można zauważyć od razu. Liczę, że uda się w styczniu w stolicy namówić jeszcze kogoś do tych zmagań.

Jego zdaniem, KORD jest dobrym miejscem do poszukiwań i dlatego z wielką nadzieją czekają na nasze spotkanie. A czego jeszcze oczekują? – Większego zaangażowania w pracy u podstaw od wszystkich – odpowiada Ryszard. – Może komuś przyda się nasze doświadczenie i może w Warszawie spotkamy się i nawiążemy współpracę z innymi grupami działającymi na podobnych zasadach?

Anna Dysińska

Najnowsze

Uznany fotograf, autor teatralnych i filmowych plakatów czy ilustracji książkowych Tomasz Sikora był twórcą kampanii „Nie świruj, idź na wybory”. O kulisach kampanii, orędziu marszałka Grodzkiego, wyzwaniach „nowej ery” rozmawiał z Katarzyną Wyszomierską.
Prof. Dimitry Kochenov o praworządności. W panelu biorą udział sędzia Piotr Gąciarek oraz Maciej Taborowski z biura RPO.
Sędziowie Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu uznali, że nominacje nowej KRS powinny zostać poddane ocenie przez Sąd Najwyższy. W dniu ogłoszenia wyroku odbyły się w wielu miastach pikiety. Podczas manifestacji w Krakowie „Czekamy na KReS neoKRS” głos zabrał prof. dr hab. Fryderyk Zoll.
O zapaści w szpitalnictwie rozmawiamy z dyrektorem jednego z powiatowych szpitali na południu Polski.
Jak zapobiegać zdarzeniom bezczeszczącym ofiary hitleryzmu? Wiele osób oburzyło się aktem wandalizmu, ale kto realnie przeciwstawi się kolejnym? Chcą to zrobić członkowie jednego ze stowarzyszeń łódzkich.

Artykuły o zbliżonej tematyce