Strzeżcie się fałszywych bożków

Strzeżcie się fałszywych bożków
Fot. Aleksandra Perzyńska
polecamy

W imieniu rządu Policja Polska w Hajnówce w sobotę ochraniała nacjonalistów, a w Gdańsku pilnuje pomnika księdza Jankowskiego. Karę zaś ponoszą ludzie, którzy stają w obronie ofiar pedofili i ofiar „Burego”.

Na Podlasiu polscy nacjonaliści w marszu upamiętniającym zbrodniarza wojennego „Burego” przemaszerowali tupiąc swoimi buciorami po 79 białych różach symbolizujących cywilne ofiary „Burego”. Te róże to siedmiodniowe dziecko, sześciomiesięczne dziecko, trzyletnie dziecko, kobiety: żony, matki, córki, mężczyźni: furmani, rolnicy. Polscy nacjonaliści wojskowymi butami wgniatając w asfalt pamięć po ofiarach śpiewali „Ojczyznę wolną racz nam zwrócić Panie” i skandowali „Bury, Bury, nasz bohater”.

#HajnówkaTomek zamknięty w kotle – blokada marszu #ONR i #MłodzieżWszechpolska#VideoKOD23 lutego 2019 r.#FaszyzmStop#Bury

Posted by Video-KOD on Saturday, February 23, 2019

Ku pamięci ofiar

Strzeżcie się fałszywych bożków
Fot. Aleksandra Perzyńska

W tym samym czasie w lokalnej prawosławnej cerkwi trwało nabożeństwo poświęcone pamięci ofiar Romualda Adama Rajsa i tego ludzi. Batiuszka wyczytuje nazwiska zastrzelonych, spalonych żywcem, zgwałconych. Rodziny ofiar są w świątyni. Boją się tych w wojskowych butach, którzy maszerując na zewnątrz krzyczą, że zdrajców trzeba zabijać.

Kilka godzin wcześniej policja polska zatrzymała autokar wiozący do Hajnówki białe róże. Za powód podali wyłączenie pasa bezpieczeństwa. Jednego z prawie sześćdziesięciu. Autokar przetrzymywano kilka godzin i został puszczono dopiero, gdy jego pasażerowie zostali przejęci przez prywatne samochody, których policja już nie mogła zatrzymać.

Nacjonaliści się panoszą

W tym samym czasie na witrynie wrocławskiej gastronomii „Lviv” polscy nacjonaliści narysowali sprajem gwiazdę Dawida na szubienicy i napis „Fuck UPA”. W lokalu pracują Białorusini i Ukraińcy. Oni także w strachu…

Chwilę wcześniej związkowcy z „Solidarności” z przewodniczącym NSZZ Solidarność Piotrem Dudą rzucili się do nielegalnego odbudowywania pomnika polskiego księdza, nacjonalisty, polityka i podejrzanego o gwałty na małych dzieciach i nastolatkach….

Władze miasta Gdańsk nie reagują, bo boją się związkowców. Wydają oświadczenie, że pozwalają na łamanie prawa bo „nie chcą eskalować konfliktu”. Milczą o zgwałconej przez księdza nieletniej, która popełniła samobójstwo….

Mężczyźni, którzy przewrócili ten pomnik po nocy spędzonej w areszcie wracają do domów z zarzutami grożącymi pięcioletnią odsiadką w więzieniu. Po przewróceniu czekali na przyjazd policji, by z odsłonięta twarzą zmierzyć się z konsekwencjami, wydali oświadczenie, pod którym podpisali się z imienia i nazwiska.

Pedofilia księży nadal tabu

Większość mediów liberalnych i demokratycznych (pomijam prawicowe) oburzyły się i potępiły akt przewrócenia pomnika osoby podejrzanej o pedofilię. Milczą o samobójczyni, chłopcach z plebanii, którym człowiek w sutannie składał niedwuznaczne propozycje, a proboszcz bazyliki, następca ks. Jankowskiego nazwał „pomówieniami pieniaczy” i przyrównał do nienawiści, jaka spotkała Jezusa. Mówił to na mszy pod pomnikiem, która odbyła się niemal w tym samym czasie. Milczeli stoczniowcy tam zgromadzeni składając kwiaty pod pomnikiem prałata, który w sobotę nielegalnie na nowo postawiono.

Dokładnie w tym samym czasie PiS na konwencji składa obietnicę wyborczą 500+ na każde dziecko.

Tomek Ssak Sikora

Polub nas na Facebooku