Krytycznie, z pasją i patrząc władzy na ręce

Dociekliwa Telewizja Leszno
polecamy

Zła passa teatru miejskiego po zwolnieniu dyrektorki, problemy z budową wiaduktu, niedziałająca strzelnica wyremontowana ostatnio za 5 mln zł, planowane strajki w miejscowych szkołach, sukcesy wielkopolskich sportowców na zawodach międzynarodowych – tym żyje region i Telewizja Leszno.

Przedstawiamy kolejną redakcję, której przedstawiciele przyjadą na KONGRES MEDIÓW OBYWATELSKICH zaplanowany na 16 marca 2019 w Warszawie (więcej informacji – https://www.skwerwolnosci.eu/kongres-mediow-obywatelskich/). Jej przedstawiciele zgłosili się widząc szansę na wymianę doświadczeń. Podkreślają, że szczególnie zainteresowani są spotkaniami z uznanymi dziennikarzami, których nie zabraknie na spotkaniu. Planują przygotować reportaż z KMO.

– Telewizja Leszno działa od 27 lat i to jest powód do dumy – mówi Waldemar Włodarczak, dyrektor, a jednocześnie operator. – Założyliśmy stację i prowadzimy ją do dziś. Zatrudniamy zespół dziennikarzy i operatorów, z którymi wspólnie przygotowujemy codzienny program. W osiem osób produkujemy programy typu „rozmowa dnia”, wiadomości z regionu, materiały interwencyjne, a także reportaże, obsługujemy wydarzenia w naszym regionie typu konferencje prasowe czy debaty. Współpracujemy z ościennymi gminami przygotowując materiały filmowe z wydarzeń. Prowadzimy także portal i fanpejdż. Naszym „topowym tematem” jest żużel, bo to najpopularniejsza w Lesznie dyscyplina sportu. Stąd na portalu specjalny dział poświęcony naszej drużynie oraz sporo materiałów filmowych w telewizji.

Dociekliwa Telewizja Leszno

Rzetelnie i dociekliwie

Telewizja Leszno, która stawia sobie za cel rzetelne, ale dociekliwe przyglądanie się sprawom bliskim mieszkańcom tej części Wielkopolski, nadaje w sieciach kablowych UPC i Inea. Można ją obejrzeć w Lesznie, Rawiczu i Gostyniu, a ostatnio rozszerzyła koncesję na kolejne miasta – Wrześnię, Gniezno, Kalisz i Krotoszyn. Łączny zasięg to ok. 300 tys. widzów.

Telewizja i portal podejmują trudne tematy, którym żyje region. Publikuje materiały o rasizmie, który trzeba wyplenić ze szkół informując o organizowanym przez Grzegorza Lorka – Nauczyciela Roku 2015 spotkaniu z uczniami popularnej „Jedynki”. Dopytuje władze miasta o raczej niepotrzebny już postój dla taksówek  czy ciągnący się miesiącami remont jednej z głównych ulic. Relacjonuje spory radnych o historię w związku z istniejącym w Lesznie pomnikiem żołnierzy radzieckich czy konflikt prezydenta miasta z rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. Śledzi napiętą sytuację w oświacie w regionie czy szpitalach.

Pod prąd

– Często idziemy pod prąd, bo podejmujemy tematy, które niekoniecznie podobają się władzom Leszna – dodaje Hanka Włodarczak, dziennikarka, zastępca dyrektora Telewizji Leszno. – Codziennie od poniedziałku do piątku przygotowujemy nowe programy, w tym bardzo rozbudowany program informacyjny „Teleobserwator”. W weekendy powtarzamy wszystkie nadane w tygodniu materiały. Emitujemy też inne stałe programy jak np. „Duży pokój z książką”, czy „Lornetka” przygotowywany przez Grzegorza Lorka – Nauczyciela Roku 2015. To pełen pasji nauczyciel biologii w I Liceum Ogólnokształcącym w Lesznie i Gimnazjum nr 5 im. Arkadego Fiedlera w Lesznie. Jest niezwykle aktywny, a nagrodę otrzymał, bo „wychodzi poza schematy edukacyjne, czym porywa młodzież do działania” jak napisano w laudacji.

– Myślę, że jesteśmy niezależni i chcemy swoją niezależność utrzymać – podkreśla Waldemar Włodarczak, który wraz z koleżanką pojawi się na kongresie. – Nie mamy wpływu z abonamentu, utrzymujemy się z reklam i sprzedaży programów. To nam pozwala na obiektywne, choć krytyczne spojrzenie na to, co dzieje się w regionie

Leszek Żarnowiecki

Polub nas na Facebooku