Warszawa zniewolona barierkami, a zmarłym – cisza

9 rocznica katastrofy lotniczej - Warszawa zniewolona barierkami
Fot. Katarzyna Pierzchała
polecamy

Wczoraj minęła 9 rocznica katastrofy lotniczej polskiego samolotu wojskowego, do której doszło w Smoleńsku w sobotę, 10 kwietnia 2010. Zginęli wtedy prezydent RP Lech Kaczyński z małżonką, ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, wicemarszałkowie Sejmu i Senatu, dowódcy wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych RP, pracownicy Kancelarii Prezydenta, grupa parlamentarzystów, szefowie instytucji państwowych, duchowni, przedstawiciele ministerstw, organizacji kombatanckich i społecznych, osoby im towarzyszące oraz załoga samolotu. Większość ofiar miała pojawić się w Smoleńsku jako delegacja polska na obchodach 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

W środę po 9 latach po raz kolejny w centrum Warszawy stanęły setki barierek chroniących kilkadziesiąt osób władzy. Na budynku Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w stolicy zawisł baner ze zdjęciami pary prezydenckiej, chociaż ofiar było 96, a wśród nich osoby pracujące lub współdziałające z MSWiA. Pokazuje to, jak bardzo władza zawłaszcza obchody i tworzy kult wokół nazwiska KACZYŃSKI. Czy trzeba pisać, że nikt nie pamiętał w tym dniu o oddaniu hołdu wymordowanym jeńcom wojennym z Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa oraz Polakom zabranych z więzień NKWD i zabitych strzałem w głowę?

Nasza wystawa zakazana! Na 300 m nie da rady podejść dostęp zagrodzony stalowymi barierami i zasłonięta przez wojsko i…

Posted by Tu obywatele on Wednesday, April 10, 2019


Krakowskim Przedmieściem w środku dnia przeszła grupa ludzi związanych posadami z PiS. Nie było już tłumów. Miasto zostało zdegradowane do miejsca, w którym władzy wolno wszystko; prywatną imprezę urządzoną w środku kilkumilionowego miasta chronił kordon policjantów. „Zaaresztowane” zostały restauracje, bary, przylegające ulice, bowiem dostęp został na kilka godziny zamknięty. „Zaaresztowano” też wystawę (powstałej na bazie albumu) dot. kontrmiesięcznic, w których brali udział członkowie Obywateli RP, KOD, OSK, ODnowy i niezrzeszeni. Domagali się powstrzymania haniebnych ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej. Wczoraj także chcieli pojawić się w tym miejscu. Ale już we wtorek wieczorem okazało się, że nie będzie to możliwe. – Miejsce zgłoszonej przez nas demonstracji zostało szczelnie otoczone barierkami, policją i wojskiem – mówi Rafał Łuczkiewicz, uczestnik kontrmiesięcznic i organizator wystawy „Tu Obywatele!”.

#WarszawaNa Trębackiej stoimy! Policja nie wpuszcza nas na miejsce zgromadzenia przed Kordegardą!Relacja Rafał Łuczkiewicz#VideoKOD

Posted by Video-KOD on Wednesday, April 10, 2019

Stolica została po raz kolejny zniewolona butą rządu i barierkami. Warto przypomnieć, że około 5,6 mln zł z budżetu mogło pochłonąć zabezpieczenie 40. miesięcznic, które odbyły się za rządów PiS. Wraku Tupolewa nadal nie odzyskano, choć komisja smoleńska jak podawał Antoni Macierewicz kosztowała nas 5 milionów 900 tysięcy zł. Tymczasem nadal zwolennicy PiS nawet w tym dniu operują jezykiem nienawiści; tak było podczas oficjalnych uroczystości  obchodów rocznicy katastrofy smoleńskiej w Białej Podlaskiej. Senator Grzegorz Biereckiego powiedział tam „Nie ustaniemy, aż nie doprowadzimy do pełnego oczyszczenia Polski z ludzi, którzy nie są godni należeć do naszej wspólnoty narodowej”.

Nikt z rządu nie pojawił się po 9. latach na miejscu katastrofy. I tak po raz kolejny dla zmarłych nie zostało nic poza ciszą.

Leszek Żarnowiecki
Zdjęcia – Katarzyna Pierzchała

Polub nas na Facebooku