14 października 2019

Strona główna Archiwum wydarzeń 13 grudnia Szczecin – Spotkanie z Andrzejem Milczanowskim w rocznicę 13 grudnia 1981

13 grudnia Szczecin – Spotkanie z Andrzejem Milczanowskim w rocznicę 13 grudnia 1981

0
Województwozachodniopomorskie
13 grudnia Szczecin - Spotkanie z Andrzejem Milczanowskim w rocznicę 13 grudnia 1981
Gdzie?
WNEiZ Uniwersytet Szczeciński Cafe Duet
ul. Mickiewicza 64
Szczecin
Kiedy? 13 grudnia 2018 18:00 -20:00

Zapamiętaj w moim kalendarzu

Wyślij do kalendarza Google

Zapraszamy na spotkanie z Andrzejem Milczanowskim w rocznicę 13 grudnia 1981

Konieczność czy zamach stanu?

W 37 rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego zapraszamy na spotkanie przy kawie z Andrzejem Milczanowskim, faktycznym przywódcą strajku w Stoczni Szczecińskiej przez pierwsze dni tamtego okresu, który już 15 grudnia po dramatycznym przemówieniu do strajkujących robotników, został aresztowany, następnie skazany w tzw. procesie jedenastu na 5 lat więzienia i 3 lata pozbawienia praw obywatelskich, na mocy amnestii zwolniony 17 IV 1984r.; aktywnym uczestnikiem manifestacji KOD i krytykiem obecnego sposobu sprawowania wladzy.

Nie wszyscy 13 grudnia spali do południa... O tym też porozmawiamy, ale też o tym czy zamach stanu możliwy jest tylko poprzez użycie wojska przeciwko obywatelom czy też poprzez zamach na państwo prawa, wymiar sprawiedliwości i wolne media.

13 grudnia 1981 roku dla wielu to już zamierzchła przeszłość, ale dla wielu to wciąż żywe obrazy czołgów na ulicach miast, Jaruzelskiego przemawiającego w telewizji zamiast teleranka, kontrolowanych rozmów telefonicznych, zakazu zgromadzeń i godziny policyjnej. Stan wojenny to przede wszystkim zatrzymania, aresztowania i więzienia dla opozycjonistów, trauma ich rodzin.
Mimo upływu lat wciąż toczy się w Polsce dyskusja czy stan wojenny był wypełnieniem ultimatum wobec grożącej ze strony Związku Radzieckiego agresji na Polskę czy rozpaczliwą próbą utrzymania się przy władzy ówczesnej ekipy i zatrzymanie wolnościowych dążeń polskiego społeczeństwa.
Nie ulega wątpliwości, że w czasie gdy trwał festiwal Solidarności, w Polsce odbywały się ćwiczenia i gry sztabowe wojsk polskich, radzieckich i całego Układu Warszawskiego. Przygotowania do wprowadzenia stanu wojennego trwały ponad rok. A gdy został wprowadzony, o godzinie 0:00 w nocy z soboty na niedzielę oddziały ZOMO rozpoczęły ogólnokrajową akcję aresztowań działaczy opozycyjnych. 10 tysięcy funkcjonariuszy wzięło udział w Akcji „Jodła”, której celem było zatrzymanie i umieszczenie w uprzednio przygotowanych aresztach i więzieniach wytypowanych osób, uznanych za groźne dla bezpieczeństwa państwa.
W działaniach na terytorium kraju wzięło udział ok.100 tys. żołnierzy WP i funkcjonariuszy MSW, na ulicę miast wyjechało 1750 czołgów i 1400 pojazdów opancerzonych, 500 wozów bojowych piechoty, 9000 samochodów, użyto eskadry helikopterów i samoloty transportowe.
W okresie trwania stanu wojennego, zostało internowanych ok. 10 tys. osób, a podczas strajków i manifestacji w tym czasie wg IPN zginęło 56 osób.

Wydaje się, że dziś nam takie wydarzenia nie grożą, jesteśmy członkiem NATO, więc liczymy, że państwa sojusznicze powstrzymają rosyjskie próby rozszerzania swojej strefy wpływow. Ale czy możemy czuć się bezpieczni? Czym jest "Polska Racja Stanu" tak często ostatnio podnoszona przez polityków PiS?

Wydarzenie na Facebooku